14 grudnia 2011

56. Czytadła

Pogoda za oknem nie jest typowo grudniowa a mądra Anna pomyślała, że w takim razie nie trzeba się ciepło ubierać. No i się doigrałam. Dopadło mnie choróbsko.

I tak, żeby nie zanudzić się nicnierobieniem postanowiłam ponownie poprzeglądać moje czytadła związane
z kobietami.

Pierwsza kategoria to książki

1. Nina Garcia - Klasyczna setka. Czyli co powinna mieć w szafie każda kobieta z klasą.
"Klasyczną setkę" kupiłam wyłącznie dla przyjemności oglądania rysunków Rubena Toledo, który dokładniej przedstawił to co jest opisane w tej książce, czyli 100 ubrań oraz dodatków, które nigdy nie wyjdą z mody i będą niezbędne każdej kobiecie, chcącej zawsze wyglądać modnie i stylowo. Jednak po w głębieniu się w lekturę zaczęłam w marginesach zaznaczać co mam a co powinnam wpisać na moją listę must have. Wynik był 50:50.

2. Trinny&Suzannah - Księga Kobiecych Sylwetek
Ta książka była chyba zakupiona pod wpływem impulsu jaki wywołał boom na te brytyjskie stylistki. W książce tej możemy poznać podział na różne typy kobiecej figury. Według Trinny&Suzannah wyróżniamy: Kręgliel, Kielich, Klepsydra, Rożek, Wiolonczela, Jabłko, Kolumna, Dzwon, Wazon, Cegła, Lizak oraz Gruszka. Tak dla ciekawości ja jestem Kręglem.

3. Jones Sue Jenkyn - Moda. Projektowanie 
Kiedy uczyłam się na stylistkę i wizażystkę to jednocześnie zainteresowałam się projektowaniem. Nie chodzi tutaj o to, że ja chciałam projektować, ale po prostu byłam ciekawa jak wygląda taka praca. Książka ta omawia wszystkie istotne kwestie związane z tą profesją oraz uczy jak zinterpretować projekt aż po dobór materiału i fasonu.

4. Olejniczak Rafał - Pier(w)si w Polsce
Jest to album, który ma na celu zwrócenie uwagi na dosyć ważny problem jakim jest rak piersi u kobiet. Można powiedzieć, że znane polki "ofiarowały" swoje piersi w szczytnym celu. Zysk ze sprzedaży albumu został przekazany na wspieranie profilaktyki antynowotworowej. I jestem dumna z tego, że zakupem tego albumu zrobiłam coś dobrego.

5. Francois Boucher - Historia mody
To jest chyba jedna z najpiękniejszych książek jaka mi wpadła w ręce. Gdy na zajęcia z Historii Mody miałam przygotować się na zaliczenie to uznałam, że właśnie ta książka będzie najbardziej odpowiednią lekturą do przygotowań. Ilość treści i ilustracji związanych z ubiorem od prehistorii po modę współczesną jest imponująca i perfekcyjna.




Druga kategoria to moje ulubione Magazyny o modzie


1. FASHION MAGAZINE
Co tu dużo pisać? Polacy się postarali w prowadzeniu magazynu o modzie i z czystym sumieniem mogę go porównać do Vogue'a.

2. VOGUE
Tzw. "Biblia mody" w moich zbiorach posiadam wydanie francuskie, niemieckie, brytyjskie i amerykańskie. Najbardziej jestem zachwycona wydaniem brytyjskim, poprzez ilość i jakość fotografii jestem zauroczona aż do teraz. I dziękuję wszem i wobec wszystkim osobom, dzięki którym otrzymałam te wydania.

18 komentarzy:

  1. A jakiejś bardziej ambitnej literatury zapewne nie czytasz sądząc po budowie zdań...

    OdpowiedzUsuń
  2. dziewczyno jesteś dla mnie największa porażką tego sezonu :D !!!!! już w liceum wszyscy mieli z Ciebie niezłą beke ale teraz to już całkiem wymiatasz !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak,bo dla anonimowych prawdziwa literatura objawia się w postaci Coelha, Tolkiena, Kinga albo Meyer's.
    ~krolikarnia

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę PIERwSI w Polsce, co do brytyjskich stylistek, to az strach pomysleć jakim typem jestem;o

    moglabym dodac do obserowwanych?

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy post! Również miałam Bouchera na Historii Mody :)

    PS: Na moim blogu jest taki Giveaway, gdzie można wygrać wystrzałową sukienkę LOVE o wartości ok. 200zł. - Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dodałam już, zauważyłam go dopiero po dodaniu mojego u Ciebie. Przepraszam,a le tak to już jest z tym moim roztrzepaniem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Same książki dla pustaków. A trinny i susannah to już całkowita porażka. Naprawdę nie masz żadnych zainteresowań oprócz robienia pseudo-modowych stylizacji które wołają o pomstę do nieba?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ania nie rób z siebie pośmiewiska.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie dziękujmy, hihihi;d;d;d;d

    OdpowiedzUsuń
  10. też własnie zakupiłam książkę Niny Gracii Klasyczna setka, ale jeszcze nie zdążyłam się w nią zagłębić:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żeby czytać o piersiach najpierw należy je mieć...

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy, w Takim razie Ty nigdy nie przeczytasz niczego mądrego i na poziomie... :)
    H.

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam okazję przejrzeć historię mody i mogę zupełnie zgodzić się z Twoją opinią:)

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę Vogue'a i już mi się podoba :) oczywiście też dodaję !

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  16. "Ten post został usunięty przez administratora bloga." - haha, lol.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne te książki :) szczególnie chętnie przeczytałabym sobie "Historię mody". Vouga nigdy nie czytałam :(
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :) Laura

    OdpowiedzUsuń