Zaczęły się wyprzedaże i naszło mnie na napisanie tego posta. Długo mnie nie było. Miałam się poprawić. Mam czas. Miałam dużo pomysłów ale i tak z tym nic nie zrobiłam.
Od sierpnia siedzę w domu co spowodowane jest problemem zdrowotnym i pobytem w szpitalu.
Więc tak siedząc i nic nie robiąc przeglądam sobie sklepy internetowe i dumam:
CO KUPIŁABYM ZA CIUCHY NA WYPRZEDAŻACH JAKBYM BYŁA CHUDA?
Tak. Zamiast szukać czegoś na moją ostatnio opasłą sylwetkę, użalam się nad własnym bytem i przeglądam wychudzone modelki i jeszcze bardziej się dołuję, że kolejny rok poszedł na marne. Jedyne co mam na plusie to kilogramy. (Dzięki Ci Panie za te 173 cm wzrostu, bo przynajmniej aż tak krytycznie nie wyglądam przy 80+!)
Nie wiem czy każdy tak ma, ale gdy wrzucam na insta swoje zdjęcie to wyglądam w miarę ok. Nie wyszczuplam się. Może po prostu wiem jak działa światło i jak działa odpowiednie ustawienie aparatu. Sama robiąc zdjęcia innym staram się aby wyszli ładnie. Może mam zdolność do zapamiętywania informacji, które kiedyś kilku fotografów mi przekazało. A może mam dobre serce i nie chcę robić zdjęcia tak, że każdy miałby ochotę popełnić samobójstwo przez powieszenie na najbliższej klamce od drzwi.
Jednak ostatnio dostałam fotografię przedstawiającą moją osobę i nie wiedziałam czy najpierw się zabić i popłakać czy popłakać i zabić.
Do jasnej cholery! Jak widzisz, że ktoś wyszedł na zdjęciu jak reklama sklepu mięsnego a i sam dobrze nie wyglądasz korzystnie to nie rozdajesz takich zdjęć! Najlepiej je spal! Lub po prostu nie wywołuj!
Wiem, że zamiast marudzić to powinnam się ogarnąć. Jednak to nie chodzi o moje ogarnięcie ale o ludzką głupotę i chamstwo.
Piszę tutaj o tym, ponieważ prawdopodobnie nikt tego nie przeczyta lub ktoś tylko rzuci okiem na początek i oleje całą sprawę.
Jest mi zwyczajnie lepiej, bo gdzieś to uleciało.
Czy szukam wsparcia?
Tak... szukam takiego emocjonalnego wsparcia i zrozumienia. Chciałabym, żeby ktoś mi powiedział: "Ej masz rację. Ludzie to ch*je!" lub "Spasłaś się? Ja też. Damy radę"
Po prostu szukam kontaktu z ludźmi...
dziękuję,
Ania
ps. z okazji zbliżającego się Nowego Roku, życzę Wam jak i sobie więcej życzliwości i mniej problemów. No i zdrowia, bo podobno to najważniejsze.
29 grudnia 2016
23 marca 2015
156. AŻ OCZY BOLĄ OD TAKIEJ INSPIRACJI!
Przeglądałam dzisiaj stronę mohito.pl i coś mnie w oczy kuję... W nowej kolekcji butów marki Mohito zauważyłam bardzo duże podobieństwo jednego rodzaju obuwia do innej światowej marki. Może ja przewrażliwiona jestem lub tak bardzo podobały mi się buty Finsk, że teraz je wszędzie widzę.
Nie będę tu już więcej pisać o inspiracji wzorem ale jak dla mnie to wygląda jak pospolite zerznięcie konstrukcji.
Porównajcie i może sami/same oceńcie czy to plagiat czy nie?
Nie będę tu już więcej pisać o inspiracji wzorem ale jak dla mnie to wygląda jak pospolite zerznięcie konstrukcji.
Porównajcie i może sami/same oceńcie czy to plagiat czy nie?
Mohito
Finsk
źródło:
23 lutego 2015
155. Oscar Red Carpet
Noc z 22/23 lutego była chyba jedną z najbardziej wyczekiwanych w historii polskiej kinematografii od wielu lat.
I wreszcie udało się! Film Pawła Pawlikowskiego pt. "Ida" zdobył to, na co czekaliśmy tyle lat. To właśnie Oscar w kategorii Film nieanglojęzyczny przypadł Polsce, a dokładnie "intymnej historii młodej kobiety z historycznym i społecznym tłem".
Ja może wybitnym znawcą filmów nie jestem ale cieszę się i to bardzo, ponieważ Polacy potrafią robić dobre filmy. Filmy, które zapadają w pamięć. Tylko problemem polskiego kina jest to, że to co u nas znane jest komercyjne a filmy z przekazem gdzieś tam sobie przelatują w repertuarze.
Ale skupmy się teraz na czymś co bardziej interesuje większość kobiet.
I wreszcie udało się! Film Pawła Pawlikowskiego pt. "Ida" zdobył to, na co czekaliśmy tyle lat. To właśnie Oscar w kategorii Film nieanglojęzyczny przypadł Polsce, a dokładnie "intymnej historii młodej kobiety z historycznym i społecznym tłem".
Ja może wybitnym znawcą filmów nie jestem ale cieszę się i to bardzo, ponieważ Polacy potrafią robić dobre filmy. Filmy, które zapadają w pamięć. Tylko problemem polskiego kina jest to, że to co u nas znane jest komercyjne a filmy z przekazem gdzieś tam sobie przelatują w repertuarze.
Ale skupmy się teraz na czymś co bardziej interesuje większość kobiet.
SUKNIE! KREACJE! DODATKI!
CZERWONY DYWAN
Tyle wspaniałych kreacji przewinęło się na Czerwonym Dywanie, że nie jestem pewna czy zauważyłam te najpiękniejsze. Jednak parę sukni przykuło moją uwagę i chciałabym tu przedstawić Wam te, które wg. mnie są w jakiś sposób wyjątkowe.
Emma Stones w Elie Saab
Kiedy uczyłam się na kierunki Stylizacji i wizażu mięliśmy przygotować referat na temat projektanta, który jest dla nas wyjątkowy. I wtedy właśnie wybrałam Elie Saab, który podkreśla urodę kobiety w delikatny i zmysłowy sposób. Uroda Emmy Stone jest trudna, gdyż biała cera i rude włosy nie pasują do jasnej sukni... Ale nie tutaj! Złota suknia i jej forma wraz z zakrytymi ramionami to dzieło, na które można by ciągle patrzeć i podziwiać. Elie Saab znowu utwierdził mnie w tym, że wielkim projektantem jest a Emmie Stone dziękuję za taką śliczną prezentację.
Keira Knightley w Valentino
Tutaj można przytoczyć znane powiedzenie "ładnemu we wszystkim ładnie". Sama suknia w sobie nie jest zachwycająca. Dla mnie wygląda jak połączenie ciążówki z gorsetem stroju ludowego. Gdyby góra sukni była w klimacie bardziej zbliżonym do dołu to Keira wyglądałaby bajecznie a tak wygląda ślicznie. Uroda aktorki potrafi podnieść każdą stylizację.
Lady Gaga w Alaïa
Lady Gaga jest dla mnie gwiazdą i ubóstwiam ją w takich eleganckich stylizacjach. Bardzo dobrze, że wybrała kreację buntownika w świecie mody Azzedine Alaïa. Świetna faktura materiału oraz rękawki, które łamią ten bajkowy look. Ja osobiście nie ubrałabym takich skórzanych rękawiczek, ale moi Drodzy to jest Lady Gaga i tutaj wszystko można wybaczyć.
Agata Trzebuchowska i Agata Kulesza
Warto też napisać coś o naszych gwiazdach na Czerwonym dywanie. Agata Trzebuchowska to młoda dziewczyna, która lubi klasyczny styl i troszkę jestem na nią zła, że dała się namówić na suknię Olgi Mikołajewskiej. Bardziej prosta wersja tej sukni byłaby lepsza. Prześwity w sukniach mogą być np. na plecach lub ramionach ale nie jako przecięcie sukni. Reszta stylizacji jest w porządku. Bardzo podoba mi się ozdoba głowy oraz torebka.
Natomiast Agata Kulesza w sukni Macieja Zienia pokazała swoją wielką klasę. Maciej Zień jest dla mnie mistrzem w tworzeniu strojów dla Teatru. I tutaj bardzo dobrze, że ubrał naszą jakby nie było wybitną aktorkę. Właściwie nie mam co więcej do powiedzenia na temat stylizacji Pani Agaty Kuleszy, może tylko zmieniłabym torebkę na jakieś małe puzderko. Dodatkowo dobrym pomysłem był powrót do jasnego brązu na głowie. Widać taką zewnętrzną i wewnętrzną świeżość.
ps. od razu informuję, że nie jestem znawczynią mody i wiem o tym, a to co tu pisałam to taka moja osobista opinia, z którą chciałam się podzielić na blogu
zdjęcia z cnn.com oraz onet.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)






